Wiadomości - Aktualności

Nagonkę trzeba "wziąć na klatę"

Dodał: mratusznik Data: 2019-11-25 07:51:12 (czytane: 355)

Rozmowa z dyrektor Europejskiego Centrum Bajki w Pacanowie, Karoliną Kępczyk

– Pani Dyrektor, co to jest mobbing?

Mobbing to bardzo konkretne pojęcie definiujące prześladowanie, uporczywe nękanie i zastraszanie, stosowanie przemocy psychicznej wobec podwładnego lub współpracownika w miejscu pracy. Termin wywodzi się od angielskiego czasownika to mob (nagabywać, napadać, zaczepiać) i rzeczownika mob (motłoch, tłum). W języku angielskim termin ma szersze znaczenie, które nie dotyczy wyłącznie miejsca pracy; odpowiednikiem polskiego mobbingu po angielsku jest na ogół workplace bullying lub workplace harassment. Workplace mobbing używany jest w tym znaczeniu jedynie w literaturze naukowej. Terminu mobbing w odniesieniu do zachowań występujących w grupach społecznych użył jako pierwszy szwedzki naukowiec Peter-Paul Heinemann.

W polskim prawodawstwie według art. 943 § 2. Kodeksu Pracy mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na jego uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu. Istotnym jest fakt, iż osobą dopuszczającą się mobbingu nie musi być pracodawca, lecz może to być przełożony lub współpracownik. Pracodawca jest zobowiązany przeciwdziałać mobbingowi.

– Czyli mobbing, to nie to samo, co np. zwrócenie uwagi, poważna rozmowa, ostrzeżenie, upomnienie, nagana – a więc zachowania jakich czasem używa szef wobec podwładnych?

– Pojęcie mobbingu jest zasadniczo nowością w polskim prawie pracy. Z tego też względu nie ma wystarczająco jasnych i ugruntowanych powszechną praktyką kryteriów, wedle których możliwe byłoby bezsprzeczne rozdzielenie zjawiska mobbingu od takich atrybutów pracodawcy czy przełożonego jak: egzekwowanie poleceń, egzekwowanie dyscypliny czy możliwość kształtowania preferowanych postaw i zachowań międzyludzkich w środowisku pracy. Wskutek powyższego stanu rzeczy, obserwuje się nadużywanie pojęcia mobbingu w dowolnych konfiguracjach.

– Czy w przeszłości doświadczyła Pani, albo była świadkiem mobbingu?

– Nie. Na swojej drodze edukacyjnej i zawodowej spotkałam bardzo dobrych, mądrych, wrażliwych, wymagających menedżerów, profesorów, edukatorów, którzy mnie kształtowali, dzięki którym rozwijałam swój potencjał intelektualny, szczególnie w zakresie: zarządzania, dziennikarstwa, politologii, edukacji kulturalnej i animacji.

– Jak Pani sądzi, kim jest mobber, czy to człowiek bez sukcesów, który wyżywa na podwładnych swoje frustracje, czy może nadmiernie ambitny szef, pragnący za wszelką cenę zrealizować trudne cele? Człowiek, który świadomie zarządza strachem?

– Jak można zauważyć, definicja mobbingu nie zawiera pojęcia mobbera. Mobber to osoba dopuszczająca się wobec innej mobbingu. Mobbera określa się również często takimi pojęciami jak: kat i oprawca. Należy przyjąć, że zgodnie z polskim prawem mobberem może być każda osoba, bez względu na rodzaj stosunku prawnego łączącego go z zakładem pracy, w którym swoje obowiązki wykonuje mobbingowany pracownik. Ma to istotne znaczenie z powodu coraz bardziej różnorodnych form współpracy na gruncie stosunków cywilnych i szybko zmieniających się warunków rynkowych.

W opinii psychologów, typowy mobber to osoba o typie osobowości perwersyjno -narcystycznej, którą cechują aroganckie postawy i zachowania. Są to osoby, które traktują innych instrumentalnie, poniżając je nie odczuwając z tego powodu wyrzutów sumienia. Jednym słowem mobber to osoba zaburzona. Mobberami są najczęściej ludzie, którzy sami w dzieciństwie traktowani byli przedmiotowo i właśnie dlatego często poniżają i niszczą innych. Mobberzy, to osoby pozbawione empatii, często megalomani wypełnieni uczuciem zawiści i zazdrości wobec innych.

– Czy pracownicy się Pani boją?

– Nie sądzę. Nie mają powodu. Trzeba by pytać mój Zespół. Wymagam bardzo dużo od siebie i od pracowników, ale nie stosuję żadnych narzędzi zarządzania poprzez strach. Pracujemy zespołowo, wiele decyzji podejmujemy demokratycznie.

– Jakie są relacje w ECB? Zarządza Pani jednoosobowo czy zespołowo?

– Jako szef podejmuję strategiczne decyzje. Dla Zespołu jest jednak naturalne, że radzę się, proszę o opinię. Pracuję naprawdę z wybitnymi, zaangażowanymi ekspertami z zakresu animacji kulturalnej, komunikacji i zarządzania. Jestem blisko z pracownikami i jestem dość miękka wobec ludzi. Zaangażowany i odpowiedzialny członek naszego Zespołu potrafi docenić partnerską, ale profesjonalną relację ze mną, większe wyzwanie będą mieć ludzie konfliktowi, roszczeniowi, unikający pracy, z przerostem ambicji – wówczas tracę zaufanie. 

– A co się dzieje, kiedy pracownik zawali? Miał coś zrobić, ale zapomniał, przeżywa problemy osobiste, przez dłuższy czas nie wykonuje właściwie swoich obowiązków?

– Reaguję. Rozmawiam. Zawsze wysłucham drugiej strony i od 9 lat wspólnie szukamy drogi wyjścia z kryzysu czy to zawodowego, czy osobistego. Ważnym jest dla mnie, aby pracownik chciał, był zaangażowany i odpowiedzialny. Wtedy można zmieniać świat.

– Czy po rozmowie ostrzegawczej w Pani gabinecie dociera „żywy” do pokoju?

– Żywy i wzmocniony.

– Dużo osób zwolniła Pani z pracy? Były jakieś skargi? Sprawy sądowe?

– Zarządzam Europejskim Centrum Bajki w Pacanowie od 2010 roku. Jeśli chodzi o zwolnienia były pojedyncze przypadki. Najczęściej  rotacja wynikała z decyzji pracownika i była spowodowana dłuższymi urlopami macierzyńskimi i wychowawczymi. Do tej pory bez skarg i bez postępowań sądowych. Byli pracownicy często nas odwiedzają, mamy bardzo dobre relacje.

– 13 listopada Radio Kielce ujawniło, że czworo pracowników oskarża Panią o mobbing. Jaka była Pani pierwsza reakcja?

– Szok. Niedowierzanie. Jest mi bardzo przykro, gdyż pomówienia godzą w cały Zespół i wpływają negatywnie na wizerunek Centrum, który budujemy od 9 lat. Doprecyzuję, iż pomówienia kierują dwie pracownice przebywające na zwolnieniach chorobowych, jedna była pracownica, a czwartą osobą był przedstawiciel związków zawodowych.

– Czy pracownicy ECB zostali przeszkoleni i dobrze rozumieją znaczenie słowa mobbing?

– Zespół został przeszkolony. W Europejskim Centrum Bajki wprowadzone są procedury: przeciwdziałania mobbingowi oraz kodeksu etyki. Powszechnie wiadomo, że o tym czy mamy do czynienia z mobbingiem czy nie –  stanowi wyrok sądu, a tu nikt nie idzie do sądu są za to wycieczki bez konkretów do mediów i do marszałka…

Zastanawia mnie też fakt, że oskarżeniom tym nie towarzyszą żadne konkretne przykłady takich zachowań, jak to się zawsze dzieje. Pamiętam na przykład, że pewien dyrektor przykuł swoją pracownicę kajdankami do kaloryfera, inny wsadzał sekretarkom dłonie za dekolt, jeszcze inny używał wulgarnych słów… A Pani, co konkretnie zrobiła?

Nie pojawiły się żadne konkrety, bo ich nie ma. Nie ma żadnego powództwa. Mamy za to przykrości i pomówienia godzące i w dobre imię Zespołu i negatywnie wpływające na wizerunek instytucji.

50 pracowników, a więc niemal cała załoga ECB stanęła za Panią murem, podobnie jak dr hab. Jakub Morawiec z UŚ,  Jacek Kowalczyk, wieloletni dyrektor turystyki i promocji urzędu marszałkowskiego, strażacy z Oblekonia, radni, członkowie lokalnych stowarzyszeń. Wiele słów wsparcia popłynęło na Facebooku od mieszkańców gminy. Jak Pani to odebrała?

– Postawa mojego Zespołu, mieszkańców Pacanowa i gminy, środowisk nauki i kultury, straży, samorządowców, jest budująca i daje nam jako Zespołowi ogromne wsparcie i potwierdzenie sensu naszej ciężkiej pracy na rzecz kultury. Przede mną i moim Zespołem czas ważnej próby. Nigdy bardziej nie potrzebowaliśmy jedności, tak jak dziś.

– W jaki sposób na nagonkę medialną zareagowali Pani bliscy, to musiał być dla nich prawdziwy szok?

– Rozmawiałam z rodzicami, członkami rodziny, którzy podobnie jak ja, o sprawie usłyszeli w mediach. Otaczam ich opieką i wsparciem. Zawsze im mówię: nie martwcie się. Ja się będę martwić.

– Zaskakuje mnie fakt, że napaść przyszła w chwili, kiedy realizuje Pani największy strategiczny cel ECB – buduje Park Bajki Polskiej. Oprócz tego – przy poparciu Burmistrza –  zaczyna Pani zmieniać estetykę Pacanowa. Niedawno w Rynku powstał pierwszy mural. Ma ich być więcej. Coraz głośniej mówi się też o budowie lunaparku przy starej cegielni… Te sukcesy kogoś bolą?

– Odcinam się od wszystkich teorii spiskowych. Chronię Zespół i dbam o wizerunek instytucji. Centrum jest w bardzo dobrej kondycji. Sukcesy instytucji widać jak na dłoni. To perła w koronie świętokrzyskiej turystyki. Zaszczytem dla mnie jest praca na rzecz Europejskiego Centrum Bajki.

– Mówi się, że oskarżenia przeciw Pani zostały spreparowane w Pacanowie, a skrojone w Kielcach, że cała sprawa ma po prostu drugie dno. Ktoś szyje Pani buty…

– Obserwuję nagonkę medialną. Moje pracownice są pod opieką lekarską, zatem trzeba otoczyć je wsparciem duchowym. Są dorosłe i muszą wziąć odpowiedzialność za swoje działania. Jako dyrektor instytucji publicznej chronię cały Zespół i dbam o wizerunek naszej instytucji. Kolokwialnie rzecz ujmując nawet takie brzydkie ataki szyte dratwą „biorę na klatę”. 

– Pani Dyrektor, cała ta sprawa, ujawniła paradoksalnie na jak wiele osób może Pani liczyć, ilu ludzi i ile środowisk docenia Pani starania o wartość pracy Europejskiego Centrum Bajki, a także o integrację społeczną pacanowian i jakość życia gminy. Nie ma chyba drugiego dyrektora instytucji kultury, który założyłby portal dla mieszkańców, aby ich przygotować do modernizacji i łagodzić wywołany zmianami szok kulturowy … A liczba zajęć, imprez, festiwali, udział w lokalnych stowarzyszeniach, akcjach społecznych, praca na rzecz straży pożarnej – to po prostu księga. Dlatego mieszkańcy nie dadzą się nabrać.

– Dziękuję, dziękuję, dziękuję za wsparcie Zespołowi, rodzinie, mieszkańcom. Jestem Waszą dłużniczką. W chwili trudnej próby solidaryzuje się z nami środowisko kultury, nauki, samorządu. Obiecuję, iż nie dam skrzywdzić naszej instytucji. Żadne siły nie odbiorą nam naszej wieloletniej pracy na rzecz kultury dziecięcej i kultury regionu.

 – Przebywając w Pacanowie spotkałem dwie znakomite osoby, które rozpoczynały karierę w ECB. Panią Dyrektor Biblioteki Publicznej Annę Szcześniak i nauczycielkę Patrycję Lelas. To także Pani zasługa, że ludzie przygotowani w ECB płyną dalej osiągając spektakularne sukcesy. Gdyby panowała tam aura mobbingu, pracownicy uciekaliby z takiej instytucji z połamanymi skrzydłami.

– Każda osoba z naszego Zespołu ma być lepsza ode mnie. Kibicuję wszystkim, którzy pracowali z nami, a teraz rozwijają swój potencjał intelektualny w innych branżach. Z radością patrzę na sukcesy naszych byłych współpracowników m.in.: Ani Szcześniak, Patrycji Lelas, Basi Zamożniewicz, Karoliny Stachury, Klaudii Pałki, Doroty Grucy. Europejskie Centrum Bajki jest marką rozpoznawalną w kraju i zagranicą. Kondycję instytucji wypracował nasz Zespół.

– Pani Dyrektor, życzę sprawiedliwego, uczciwego osądu Pani pracy. Pacanowski Laur już Pani otrzymała, a jakiś medal – według mnie – na pewno się należy. A może medale nie są ważne…

– Jesteśmy doceniani w kraju i za granicą za kulturę, edukację i rozwój gospodarczy. 1 grudnia w Poznaniu odbieram za zasługi nagrodę Platynowe Koziołki. 22 listopada otwierałam z Marszałkiem Województwa Galę Konkursu Patriotycznego. Dziennikarzom portalu dziękuję za wsparcie i rzetelność dziennikarską. Czytelników zostawiam z przesłaniem utworu Dziwny jest ten świat autorstwa Czesława Niemena z 1967 roku: Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim. Dziękuję, że Jesteście! Wszystko będzie dobrze.

– Dziękuję za rozmowę,

Rozmawiał: Jakub Ciećkiewicz

Zobacz także

Kampania społeczna 4U

Dodane: 2019-12-11 09:32 - Komentarze  (0)  czytane (52)

TAGI:


Komentarze (0)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 3.233.224.8

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odœwież stronę i spróbuj ponownie...


Przeczytaj kolejną wiadomość:

Zaproszenie na szkolenie: Programy pomocowe realizowane w ramach PROW 2014-2020

dnia 29 listopada (piątek) 2019 roku o godzinie 10:00, sala konferencyjna Urząd Miasta i Gminy Pacanów ...